ZERO WASTE

127. NAUKA O KLIMACIE

Znacie ,,Feynmana wykłady o fizyce„? ,,Nauka o klimacie” jest równie wspaniała. Czyta się ją, jakby się piło krystalicznie czystą wodę i z taką samą łatwością chłonie wiedzę o najważniejszym temacie naszych czasów – globalnym ociepleniu. Po jej przeczytaniu nie pomylicie go z efektem cieplarnianym, za to zaczniecie żałować, że nie poszliście na fizykę atmosfery.

Nie wiem co prawda, czy podobna pozycja istnieje w jakimś kraju, ale jestem pewna, że jesteśmy szczęściarzami, że mamy naukowców, którzy tak klarownie, przystępnie, wciągająco i poruszająco potrafią pisać podręczniki. Być może zdążymy doprowadzić do tego, że w szkołach będzie taki przedmiot, ale nie ma na co czekać – tę książkę trzeba kupić (zapożyczyć się, ale kupić) nie czekając na nic. Nie w wersji elektronicznej – co zazwyczaj robimy jako zerowasterzy, ale papierowej (jeśli książki nie ma już w księgarniach, to się nie martwcie – trwa dodruk). Ją trzeba mieć wciąż pod ręką, na stole, żeby móc wertować, sprawdzać, wracać, podkreślać i pisać na marginesach, pokazywać znajomym, nawet (na chwilę) pożyczać. Czytać na nowo. Dawać w prezencie lub polecać osobom, które cierpią na dezinformację. Używać do walki z osobami, które zawodowo zaprzeczają faktom naukowym (bardzo porządnie wydana, nie rozsypie się):

Autorami są fizycy z UW i twórcy znakomitego portalu Nauka o klimacie: Aleksandra Kardaś, Szymon Malinowski i Marcin Popkiewicz. Ktoś celnie zauważył, że Marcin Popkiewicz nie powinien wychodzić ze studia TVN24, tylko nieustannie opowiadać o tym, dlaczego klimat się zmienia i co się w związku z tym dzieje i dziać będzie. Tutaj jest wywiad podcast, a tu pisze o wpływie plastiku na klimat – polecam.

A tu inne książki z biblioteczki zero waste.

KUCHNIA, ZERO WASTE

124. SŁONE PRZEKĄSKI

IMG_20190302_193625

Ostatni sezon ,,Gry o tron” wymaga trzech rzeczy: popcornu, prażonych orzeszków i solonych migdałów. Są to tzw. słonycze,  spożywa się je metodą ,,garścią do paszczy”, a robi tak:

Prażone orzechy laskowe

Rozłóż orzeszki bezpośrednio na blaszce i praż 15 min. w piekarniku rozgrzanym do 190 ºC. By się pozbyć łupinek, wrzuć uprażone orzeszki do sita lub durszlaka i potrząsaj, aż odpadną (albo i nie).

Solone migdały

W czasie, gdy prażą się powyższe, wymieszaj byle jak migdały z sosem sojowym i rozłóż na blasze. Włóż do piekarnika, gdy ostygnie do 130 ºC i praż ok. 10 min., aż podeschną.

IMG_20190302_193625

Popcorn
Rozgrzewamy w garnku olej, wrzucamy garść kukurydzy i przykrywamy. Po chwilii mamy wielką michę pysznego popcornu. Można posolić, posypać chili, albo poeksperymentować z masłem orzechowym, miodem etc.

Wszystkie słonycze zostały kupione na wagę i do własnego opakowania w mojej ukochanej Kooperatywie Dobrze.

Vademecum Zero Waste (2)

HIGIENA, ZERO WASTE

123. DEZODORANT / PASTA DO ZĘBÓW

IMG_20190410_191905

W CZYSTYM SŁOICZKU UKRĘCIĆ PONIŻSZE SKŁADNIKI: 

  • 1 łyżka skrobi kukurydzianej
  • 1 łyżka sody
  • 1/2 łyżki oleju kokosowego (a nawet mniej, bo łatwiej dodać niż odjąć)

IMG_20190410_181830

Teraz zdecyduj, jak chcesz używać:

  • jeżeli ma to być pasta do zębów, możesz dodać ok. 15 kropli olejku miętowego lub eukaliptusowego.
  • jeżeli dezodorant – 15 kropli olejku lawendowego lub cytrynowego. Olej kokosowy nawilża i pielęgnuje skórę. Skrobia wchłania pot, jednocześnie dając jedwabiste uczucie na skórze. Soda zapobiega rozwojowi bakterii powodujących nieprzyjemny zapach. Ten dezodorant nie blokuje potu, ale sprawia, że jest bezwonny.

Ja zostaję przy wersji bezzapachowej – mam wtedy wielofunkcyjny kosmetyk 2 w 1: pastę do zębów i dezodorant!

IMG_20190410_191919

Porada: Olej kokosowy dodaj stopniowo – najlepiej zacząć o połowy łyżki (łatwiej go później dodać, niż odjąć). Na początku może się wydawać, że jest go za mało, ale pod wpływem mieszania ociepli się i na pewno nie będzie potrzeba go więcej, niż 1 płaska łyżka, zwłaszcza, że olejek eteryczny też nieco rozrzedzi mieszankę. Chodzi nam o uzyskanie pięknej i nietłustej pasty, o konsystencji marcepana.