DIY, URODA, ZERO WASTE

117. WESOŁYCH ZEROWASTOWYCH ŚWIĄT

Proste rozwiązania są najlepsze

Osoba przyjmująca prezent ma obowiązek ucieszyć się i podziękować, ale nie ma obowiązku trzymania w domu nieudanego prezentu (może go po Świętach sprzedać lub przekazać dalej). Osoba obdarowująca nie powinna mieć poczucia winy, jeżeli prezent okaże się nieudany. Liczy się dobra intencja, a nie darowany przedmiot.

Dzięki podejściu zero waste coraz sprawniej oddzielamy prawdziwe tradycje od tych wykreowanych przez działy marketingu. Te prawdziwe zawsze pełne są ukrytych i ważnych znaczeń, i z pewnością nie polegają na kupowaniu czegokolwiek i wpędzaniu w poczucie winy. Wspaniale jest obserwować jak z roku na rok upraszczają się w naszych domach świąteczne porządki, a przygotowywanie jedzenia nie wiąże się już z jego marnowaniem, jak zmieniają się oczekiwania wobec prezentów.

Rodzina i przyjaciele wiedzą już o naszych staraniach i nie są zdziwieni tym, co znajdują pod choinką (np. u mnie będą to kosmetyki własnej roboty) i tym, w co są opakowane (u mnie w tym roku w woskowijki). I my coraz częściej dostajemy zerowastowe prezenty, co chyba cieszy najbardziej, bo obdarowywanie znowu staje się najmilszą tradycją.

Nawet najmniejszy prezent pod choinką, ale przygotowany w duchu zero waste, ma szansę stać się katalizatorem zmian w nadchodzącym roku. Przecież każdy z nas, siedzących przy wigilijnym stole, chce żyć na planecie zdrowej i wesołej, a nie smutnej i umierającej. A jeżeli w czasie świątecznych rozmów o stanie świata usłyszymy, że nasze jednostkowe działania nic nie zmienią, to przypomnijmy sobie , że to nieprawda, że przecież właśnie 2 tysiące lat temu garstka zapaleńców uwierzyła w pewną ideę i zmieniła cały świat!* Wesołych zerowastowych świąt!

*Niestety nie ja to wymyśliłam, tylko Marek Goleń. Ale przyznajcie, że to świetny punkt widzenia 😀

ZERO WASTE

116. PREZENTY ZERO WASTE

Prezent pod choinką może być natury niematerialnej albo materialnej. Niematerialnie możemy zaoferować (w formie certyfikatu, kuponów lubbiletów) swój czas, wiedzę i umiejętności lub miłe doświadczenia i atrakcje. Natomiast dla materialnego prezentu charakterystyczne jest to, że kupuje się go tylko raz, a on eliminuje jednorazowe plastikowe przedmioty z życia obdarowanego na zawsze (np. stalowy kubek termiczny zastąpi kubki i butelki, a zestaw bambusowych sztućców – widelczyki i łyżki). Ale w święta zero waste ma być też wesołe, zwariowane, niekoniecznie w 100% praktyczne – grunt, żeby prezenty niosły ze sobą ZW przekaz i stały się tematem rozmów przy wigilijnym stole, a może i katalizatorem zmian. Obrazkowe przykłady zebrałam na Pintereście – kliknij tutaj: 

https://pin.it/4t2oc4vbyt3fhk


Chciałabym znaleźć kiedyś pod choinką taki kompostownik 😀
higiena, kuchnia, SPRZĄTANIE, URODA, zdrowie, ZERO WASTE

115. ZERO WASTE STARTER KIT

Jeśli ktoś ci powie, że żyje całkiem bezodpadowo, to uciekaj z krzykiem – kłamie! Jeśli ktoś Ci powie, że jednostkowe działania nie mają wpływu na rzeczywistość – też kłamie.

Wybierz sobie jedną rzecz i wprowadź do swojego życia. Przyzwyczaj się. Potem wybierz drugą. Trzecią. Po jakimś czasie automatycznie zaczniesz wybierać produkty w duchu zero waste: trwałe, wielokrotnego użytku, wielofunkcyjne, lokalne, bez opakowania lub na wagę, naturalne, bez szkodliwego BPA, biodegradowalne, minimalizujące twój ślad węglowy, pomagające ograniczyć konsumpcjonizm, spełniające zasadę 3xP (piękne, praktyczne, potrzebne). Czasem wszystkie te zalety znajdują się w jednym produkcie!

Rzeczy na zdjęciach znalazłam w internecie – to tylko przykłady tego, do czego należy dążyć. Każda z nich będzie miała wielki wpływ na ilość wytwarzanych odpadów. Część z nich masz już pewnie w domu: mocne torby, butelkę na wodę, słoiki i pojemniki na żywność. Część wymaga inwestycji, ale wkrótce się zwróci: wielorazowy kubeczek menstruacyjny, dobre mydło, które zastąpi kilkanaście innych produktów higieniczno-gospodarczych. Testuj, pytaj, dziel się z innymi informacjami o sprawdzonych produktach.  Zobacz, jak wiele produktów możesz zrobić samodzielnie. I koniecznie przyłącz się do zerowastowych akcji, z których dowiesz się, jakie są kolejne etapy i sposoby zapobiegania niepotrzebnym, zwłaszcza plastikowym, odpadom 🙂

KUCHNIA I ZAKUPY (opisy pod zdjęciami):

HIGIENA (wszystko zdrowe dla ciebie i dla środowiska):

SPRZĄTANIE:

DIY, SPRZĄTANIE, ZERO WASTE

112. BŁYSKAWICZNE PROSZKI DO PRANIA i ZMYWARKI

IMG_20180906_123808

Dziś w moich słoikach z proszkami do zmywarki i do prania pojawiło się dno, więc w 3 minuty zrobiłam kolejne porcje:

Klasyczny przykład pokazujący trzy charakterystyczne efekty uboczne życia w stylu zero waste, czyli nieuniknioną oszczędność czasu, pieniędzy i zdrowia.

Co to za dzika i rebeliancka satysfakcja – zrobić je samodzielnie, wyrwać się z systemu, z zaklętego koła konsumpcji, nie reagować na reklamy produktów, nie chodzić do sklepu, nie przynosić do domu plastikowych butli i pojemników, a potem nie wynosić ich na śmierdzący śmietnik. I przede wszystkim – obserwować, jak zdrowie skóry kochanych domowników poprawia się po usunięciu z łazienki i kuchni płynów do prania, płukania, wybielaczy, odplamiaczy, zmiękczaczy, nabłyszczaczy, kapsułek 12w1 etc.

Pluję sobie w brodę, że tak długo zwlekałam z robieniem tych proszków, bo przepisy są proste, sprawdzone, skuteczne i pochodzą z najlepszego źródła, czyli od Organicznych. Warto je choć raz wypróbować i zdziwić się, że tak świetnie działają 🙂

Składniki kupuję w dużych ilościach w drogerii internetowej Betterland (wybierając opcję zero waste) i w ukochanej kooperatywie. Czasem się uda zrobić zakupy całkiem bezśmieciowo, czasem nie, ale przynajmniej moimi pieniędzmi ,,głosuję” na miejsca, które starają się stosować ,,odpadową antykoncepcję”.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

higiena, MINIMALIZM, URODA, ZERO WASTE

107. MINIMALIZM KOSMETYCZNY

sds

Opowieść o minimalistycznym, ale luksusowym zestawie kosmetyczno-higienicznym, który wzięłam ze sobą na dwutygodniowe wakacje na wsi – co się udało, a co nie.

Spakowanie się trwało 3 minutki: po prostu wrzuciłam do torebki wszystko, czego na co dzień używam. Są to produkty w stylu zero waste, a więc wielofunkcyjne (mydło i balsam), wielorazowego użytku (kubeczek menstruacyjny i myjka do demakijażu), nieopakowane w plastik (szampon), nieplastikowe (szczoteczka do zębów, grzebień) i nieopakowane w plastik (korektor), własnej produkcji (dezodorant), a niektóre nawet jadalne (olejek z orzechów laskowych).

Wyjątkiem są produkty do opalania i na komary –  dla nich nie znalazłam jeszcze satysfakcjonujących zerowastowych odpowiedników. Komary na mój widok oblizują się z zachwytu i kompletnie ich nie odstraszają żadne naturalne środki, więc smaruję się płynem Mugga. Opalam się wyłącznie na różowo, więc unikam słońca jak tylko mogę, ale czasem muszę wyjść z cienia i wtedy smaruję się kremem z filtrem Ziaja (zdrowie ma zawsze pierwszeństwo przejazdu przed zero waste). Chciałabym jednak przyszłe lato spędzić uzbrojona w skuteczne, nietoksyczne i nieopakowane w plastik produkty, więc zimę poświęcę na badanie rynku 😉

 

higiena, kuchnia, MINIMALIZM, SPRZĄTANIE, URODA, ZERO WASTE

104. ALFABET ZERO WASTE

Obraz36

A jak ANTYKONCEPCJA ODPADOWA

B jak BALSAM

C jak CHEMIA GOSPODARCZA: soda i kwasek

D jak DEZODORANT

E jak EKSPERYMENTY

zestaw

F jak FACECI

G jak GUMA DO ŻUCIA

H jak HIGIENA ZĘBÓW

I jak INFORMACJE: blogi polskie i obcojęzyczne, praktyczne warsztaty, jak zacząć

J jak JEDNORAZOWE CHUSTECZKI

IMG_20171229_152000K jak KOSMETYKI

L jak LEKI

Ł jak ŁYK WODY Z WŁASNEJ BUTELKI

M jak MYDŁO

N jak NIEMARNOWANIE

IMG_20180621_063821

O jak OKRES

P jak PRANIE

R jak RĘCZNIKI

S jak SZCZOTKA DO NACZYŃ

T jak TORBY

b3

U jak UBRANIA

W jak WOSKOWIJKA

X jak XIĄŻKI

Y jak YOU CAN DO IT YOURSELF: puder, tonik, suchy szampon, proszek do zmywarki

Z jak ZAKUPY

 

30707464_263862177488008_6584744984337973248_o

https://pin.it/s7xfrtpfyb2foc

7

ZERO WASTE

103. MOBILNY GIVEBOX

Give box i PSZWWystarczy rozejrzeć się po domu: cierpimy raczej na nadmiar niż niedobór rzeczy, brodzimy w niepotrzebnych przedmiotach, czasem jest ich tyle, że nie ma już miejsca na ludzi, powietrze, światło. A jednocześnie zawsze czegoś nam brakuje…

Mobilny Givebox to pudełko (skrzynka, koszyk, kącik na parapecie lub półce), do którego każdy może włożyć to, czego nie potrzebuje, a co może się przydać innym. Lakier do paznokci, próbki kosmetyków, książka, film, kosmetyk, portmonetka, ozdóbka, zabawka, parasol, kubek  – lista nie ma końca. I każdy – zamiast kupować nowe (a to oznacza niepotrzebne wykorzystywanie kurczących się zasobów naturalnych), może wziąć to, co mu się przyda. Nie tylko oszczędza zasoby ziemi, ale i te ze swojego konta. Win-win! Stawiajmy giveboxy w miejscu pracy, w kawiarni, w domu!

Docelowo chodzi o wyrobienie nowego spojrzenia i nawyku: zanim kupię – pomyślę. Może da się to, co chcę kupić, czymś zastąpić, od kogoś pożyczyć/odkupić/przyjąć w prezencie/wziąć z giveboxa, albo obejść się bez tego? ,,Pomyślę” jest kluczowe, bo oznacza prewencję powstawania niepotrzebnych odpadów, czyli właśnie zero waste. Jeżeli coś nowego ostatecznie kupię, to w porządku, nie chodzi nam wcale o całkowity celibat zakupowy. Chodzi o odpadową anytykoncepcję.

 

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony Mobilny Givebox