DIY, URODA

15. BALSAM UNIWERSALNY

b4
Zamiast kilku różnych produktów opakowanych w jednorazowy plastik, zrób własnoręcznie niezwykle wszechstronny kosmetyk. Używaj jako balsamu do ust, skórek paznokci i spierzchniętej, podrażnionej skóry.

Uniwersalny balsam do ust, paznokci, pod zmęczone oczy, na suchą skórę na piętach i łokciach, na suche końcówki włosów. Ale to nie wszystko: po dodaniu barwnika: balsam koloryzujący do ust i róż na policzki. Ale to nie wszystko: po dodaniu olejku eterycznego – perfumy w kremie. Ale to nie wszystko: ekskluzywna pasta do butów. Ale to nie wszystko: zastępnik WD-40 do skrzypiących zawiasów drzwi etc. Poznajcie najbardziej uniwersalny produkt pielęgnacyjny dla pań i panów:

PRZEPIS: 4 łyżeczki oleju kokosowego i 1 łyżeczkę wosku rozpuszczamy w kąpieli wodnej, mieszamy, przelewamy do słoiczków lub puszek i czekamy, aż kosmetyk zastygnie. 

  • Baza do tworzenia kolejnych produktów: po dodaniu olejku zapachowego otrzymujemy perfumy w kremie; resztki szminki – kolorowy balsam; witaminy E lub masła shea – odżywczy kosmetyk. Warto pamiętać, że jeżeli coś jest dobre dla naszej skóry, to tym bardziej dla naszych … butów.
  • Latem dodajemy ciut więcej wosku, żeby nam się balsam nie rozpuścił w torebce lub kieszeni. Dodamy jeszcze więcej wosku i otrzymujemy balsam w bardzo wygodnej formie stałej. Można go wlać do niepotrzebnego pojemnika po dezodorancie i mamy sztyft. Ja użyłam silikonowej foremki do lodu – mój balsam w formie półkuli trzymam przy łóżku i używam przed snem do rąk i pięt.
  • Po dodaniu sody i skrobii otrzymujemy fantastyczny dezodorant: może być w kremie (więcej skrobi) lub w sztyfcie (więcej wosku).
  • Warto spróbować choć raz w życiu: z tych samych składników można zrobić kilka tanich, bardzo skutecznych i zdrowych kosmetyków, które zastąpią kupne (zazwyczaj idiotycznie opakowane, droższe i o szkodliwym składzie). Proporcje można ustalać na oko 😀
KUCHNIA

14. NIEMARNOWANIE JEDZENIA

19025254_158025151405045_2445806581334387446_oZakupy robimy świadomie, a dzięki własnym pojemnikom i woreczkom kupujemy tylko tyle, ile naprawdę potrzebujemy, a nie tyle, ile zapakował producent. Ponieważ jednak życia nie da się zaplanować, znamy metody radzenia sobie z nieuniknionymi wpadkami. Poniżej moje sposoby na niezwykle częste lodówkowe utrapienia: szybko więdnącą sałatę oraz resztki, z którymi nie wiadomo co zrobić:

• Sałata przez tydzień pozostanie świeża i krucha, jeśli po wypłukaniu w zimnej wodzie – włożymy ją do pojemnika wyłożonego wilgotną ściereczką/kawałkiem papierowego ręcznika – przykryjemy drugą wilgotną ściereczką – zamknięty pojemnik schowamy do lodówki. Znakomicie też przechowa się w woskowijce. A jeśli już ,,uwiędliśmy” sałatę, szpinak lub rzodkiewki, to trzymamy je kilka godzin w lodówce w wodzie z kilkoma kostkami lodu – prawdziwa magia: sałata ożyje!

• Zapomniane jajka, resztkę mleka, jakieś przyprawy, zieleninę, więdnące zioła, skrawki papryki, wędliny, sera etc. mieszamy i smażymy z tego pyszny i wytworny omlet. Wytworność zależy od ilości dodanej zieleniny, więc warto jednak mieć tę sałatę w lodówce.

• Warto wiedzieć, że można (bez szkody dla produktu i konsystencji) mrozić chleb, mleko i masło.

Ale najlepiej dołączyć do grupy Kuchnia Zero Waste po polsku lub zaopatrzyć się w ,,specjalistyczną” książkę kucharską Sylwii Walendowskiej – Majcher pt. ,, Gotuję nie marnuję! (https://www.facebook.com/malgorzata.geca/posts/255814948292731)

Bardzo ważne jest trzymanie pod ręką kontaktu do najbliższej Jadłodzielni (jest ich coraz więcej, niektóre nawet przyjadą odebrać nadmiar jedzenia bezpośrednio z domu/biura/imprezy/wigilii/wesela.

📍 Inspiracje z Toronto: https://foodsystemslab.ca/…/Closing-the-Loop-on-Food-Waste_…

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

DIY, HIGIENA, URODA

13. MYJKA DO DEMAKIJAŻU

muj
• Jednorazowe waciki kosmetyczne są passé; wolimy płatki wielorazowego użytku, albo gąbeczki roślinnego pochodzenia, np. konjac.
• Ale jeszcze lepsza jest myjka wyszydełkowana z konopnego sznurka.
• Nie tylko skutecznie zastępuje wszystkie waciki i akcesoria do mycia i demakijażu, ale również codziennie zapewnia delikatny peeling twarzy.
• Sznurek kupujemy np. w pasmanterii albo w ,,sklepie z gwoździami,,. Powinien być szorstki, bo w miarę używania robi się coraz delikatniejszy.
• Myjka na zdjęciu ma już ponad kilka miesięcy, a nadal pięknie pachnie.
• Inne zastosowania myjki i sznurka konopnego, jak również zaoszczędzonych dzięki nim pieniędzy, ogranicza tylko nasza wyobraźnia (tutaj o skarbonce na mydło).

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.