DIY, GARDEROBA

16. PASTA DO BUTÓW

f

• Ekskluzywny ,,samorobny” środek do pielęgnacji i czyszczenia obuwia z gładkiej skóry. Uniwersalny, bo bezbarwny. Lekko impregnuje i nabłyszcza, pięknie pachnie, nie brudzi rąk. Cena podobnego środka to kilkadziesiąt zł.

• Ten sam 2-składnikowy przepis, co na balsam do ust: 4 łyżeczki oleju i 1 łyżeczkę wosku rozpuszczamy w kąpieli wodnej, mieszamy, przelewamy do pojemniczka i czekamy, aż kosmetyk zastygnie. Jeśli coś jest dobre dla naszej skóry, to tym bardziej dla naszych butów 😀

• Sposób użycia: oczyścić obuwie z większych zabrudzeń, nałożyć niewielką ilość pasty, wypolerować. Pozostałość można wetrzeć w paznokcie 🙂

• Niezwykle uniwersalny: może też posłużyć na naoliwienia skrzypiących drzwi ;D

 

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

DIY, URODA

15. BALSAM UNIWERSALNY

b4

Uniwersalny balsam do ust, paznokci, pod zmęczone oczy, na suchą skórę na piętach i łokciach, na suche końcówki włosów. Ale to nie wszystko: po dodaniu barwnika: balsam koloryzujący do ust i róż na policzki. Ale to nie wszystko: po dodaniu olejku eterycznego – perfumy w kremie. Ale to nie wszystko: ekskluzywna pasta do butów. Ale to nie wszystko: zastępnik WD-40 do skrzypiących zawiasów drzwi etc. Poznajcie najbardziej uniwersalny produkt pielęgnacyjny dla pań i panów:

PRZEPIS: 4 łyżeczki oleju kokosowego i 1 łyżeczkę wosku rozpuszczamy w kąpieli wodnej, mieszamy, przelewamy do słoiczków lub puszek i czekamy, aż kosmetyk zastygnie. 

  • Baza do tworzenia kolejnych produktów: po dodaniu olejku zapachowego otrzymujemy perfumy w kremie; resztki szminki – kolorowy balsam; witaminy E lub masła shea – odżywczy kosmetyk. Warto pamiętać, że jeżeli coś jest dobre dla naszej skóry, to tym bardziej dla naszych … butów.
  • Latem dodajemy ciut więcej wosku, żeby nam się balsam nie rozpuścił w torebce lub kieszeni. Dodamy jeszcze więcej wosku i otrzymujemy balsam w bardzo wygodnej formie stałej. Można go wlać do niepotrzebnego pojemnika po dezodorancie i mamy sztyft. Ja użyłam silikonowej foremki do lodu – mój balsam w formie półkuli trzymam przy łóżku i używam przed snem do rąk i pięt.
  • Po dodaniu sody i skrobii otrzymujemy fantastyczny dezodorant: może być w kremie (więcej skrobi) lub w sztyfcie (więcej wosku).
  • Warto spróbować choć raz w życiu: z tych samych składników można zrobić kilka tanich, bardzo skutecznych i zdrowych kosmetyków, które zastąpią kupne (zazwyczaj idiotycznie opakowane, droższe i o szkodliwym składzie). Proporcje można ustalać na oko 😀

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

pasek black