KUCHNIA

24. ZAKUPY W SKLEPACH ZERO WASTE

19477470_165939847280242_466834966498990724_o

• Prawdziwy raj i spełnienie marzeń zerowastera. Jeśli zdarzy mu się zapomnieć swoich wielorazowych pojemników, to i tak niczego mu tam nie zapakują w plastik. A jak nie zapomni, to dostanie zniżkę.
• Kupując w takim sklepie do własnych pojemników nie tylko nie powiększamy toksycznych wysypisk śmieci, ale też oszczędzamy sobie wizyt w śmierdzącym śmietniku.
• Kupując tylko tyle, ile rzeczywiście potrzebujemy, a nie ile narzuca producent, nie zmarnujemy jedzenia i pieniędzy.
• Nie zmarnujemy też czasu na wyjmowanie wszystkiego z pancernych opakowań i pluciu sobie w brodę,. że znowu w pudełku czekoladek przynieśliśmy do domu głównie powietrze, celofan i plastikową trumienkę…
• Na zdjęciach jeden z pierwszych polskich sklepów bez opakowań, o seksownej nazwie Nagie z Natury. A tu relacja z poznańskiego BIOrę.

Sklepy w Polsce i na świecie.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

HIGIENA, ZDROWIE

23. CHUSTECZKA DO NOSA

IMG_20180620_162625.jpg
• Zawsze nosimy przy sobie piękną chusteczkę z miękkiej chłonnej bawełny.
Rycerze noszą jedną dodatkową, nieskazitelnie czystą, wiadomo po co. Love is love.
• 6-8 sztuk wystarczy, by nigdy nie musieć już kupować jednorazówek.
• Pierzemy je razem z normalnym praniem, suszymy na sznurku.  Prasowanie nie jest obowiązkowe.
• W przypadku wielkiej potrzeby, np. gdy czwórka naszych dzieci ma jednocześnie katar, możemy oczywiście kupić jednorazówki w kartonowym pudełku. Możemy też przygotować się wcześniej i pociąć na kwadraciki zużyte prześcieradło. Z jednego prześcieradła wychodzi miliard takich chusteczek, możemy je prać.
• Uważamy, że tylko chusteczki wielorazowe są naprawdę higieniczne!
Zdrowie ma zawsze pierwszeństwo przejazdu przed zero waste!

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

KUCHNIA

22. ZAKUPY GARMAŻERYJNE

Zakupy na stoisku z garmażerką i serami, oliwą i miodem albo u rzeźnika też robimy bezśmieciowo:
• Każde pojawienie się w sklepie z własnym pojemnikiem to nie tylko o wiele mniej plastikowych opakowań, ale też zademonstrowanie alternatywnych zwyczajów zakupowych.
• Niezbędna jest niezachwiana pewność siebie i sympatyczny uśmiech, wtedy każdy w kolejce pomyśli: ,,ale super pomysł, może i ja bym tak mógł?”.
• Mięso, ryby, wędliny, marynaty, oliwki, sery, miód, pierogi, ogórki kiszone, sałatki i inne mokre produkty pakujemy do szczelnych słoików lub pojemników.
• Bonus za ładne szklane naczynia i słoiki jest taki, że w lodówce od razu widać, co mamy oraz że jedzenie może w nich od razu trafić np. na wigilijny stół (autentyk). Oszczędność naczyń, jedzenia, wody i czasu gwarantowana. Szkło jest piękne, a plastik szpetny, q.e.d.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.