SPRZĄTANIE

6. SZCZOTKA DO NACZYŃ

Obraz10

Miss Zero Waste: piękna, trwała i skuteczna szczotka z drewna, włosia i metalu. Z wymienną główką. Całkowicie bezpieczna dla środowiska. Druga co do ważności zerowastowa zmiana w moim domu (palmę pierwszeństwa dzierży dobre mydło)!

• robi dużo piany i czyści jak marzenie (zarówno delikatne kieliszki, jak i patelnie czy garnki)

• ręce się nie moczą – co docenią osoby o problematyczną skórą

• szybko schnie, a że jest pięknym przedmiotem (ręczna robota), może wisieć w widocznym miejscu

• przy codziennym używaniu starcza co najmniej na rok, czego nie potrafi nawet najbardziej ekogąbka

• nie wchłania zapachów, ale w razie czego można ją wygotować

• zrobiona jest z naturalnych, nadających się do recyklingu surowców: bukowego drewna, metalu i włosia

• ta na zdjęciu jest z końskiego włosia – równie dobre (ale o wiele twardsze) są wersje z włókien roślinnych

• pozwala raz na zawsze wyeliminować zatęchłe gąbki i brzydkie plastikowe zmywaki. Przypalone garnki i kuchenki wyczyści poczciwy a niezawodny druciak (można go myć w zmywarce, starcza na wiele lat).

Na zdj. moja szczotka firmy Redecker (widziałam je też na ostatnich  Targach Zero Waste u Ekorozmaitości).

Jeśli będziecie w Warszawie,  koniecznie zajrzyjcie do naszych rodzimych kultowych sklepów szczotkarskich: Stasio, Produkcja szczotek i pędzli (ul. Kasprowicza 56) oraz Pracownia Szczotek i Pędzli Khaja (ul. Poznańska 26).

Płyn do naczyń kupuję w Kooperatywie lub Betterlandzie.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

pasek black

HIGIENA, MINIMALIZM, SPRZĄTANIE, URODA

5. DOBRE MYDŁO

Obraz3

Zamiast mydła w płynie w plastikowej butelce używaj dobrego mydła w kostce. To najszybszy i najtańszy sposób na zredukowanie śmieci w domu. Dobre mydło, czyli o naturalnym, prostym i jak najkrótszym składzie, mydło myje, a przy okazji nawilża skórę. Dobre, czyli wyprodukowane taką metodą i z takich składników, jakie aprobujesz.

Wzorcem może być syryjskie mydło Aleppo – najczystsze, zrobione z oleju z oliwek i dobroczynnego dla podrażnionej skóry oleju laurowego. Warto je kupić, póki jeszcze ktoś się zna na ich produkcji i póki w hurtowniach są resztki zapasów, bo kraju wyniszczonym wojną nie da się niczego produkować. Mistrzowie mydlarscy są teraz uchodźcami, a nawet jeżeli na obczyźnie będą mogli produkować ten skarb wg tradycyjnej receptury, to już nie będzie prawdziwe mydło Aleppo, ale mydło typu aleppo. [więcej]

To koń pociągowy gospodarstwa domowego i nie  sposób wymienić wszystkich zastosowań:

  1. mycie i demakijaż twarzy i oczu
  2. czyszczenie pędzli do demakijażu, wielorazowych myjek i wacików
  3. prysznic, kąpiel
  4. mycie dziecka od pierwszych dni życia
  5. pasta do zębów podczas krótkiej podróży
  6. szampon do krótkich włosów i do brody
  7. pianka do golenia i depilacji
  8. higiena intymna
  9. mycie i wyparzanie kubeczka menstruacyjnego
  10. zdrowie skóry: łagodzi stany chorobowe skóry (AZS, łuszczyca), łupież, wypadanie włosów, ugryzienia komarów
  11. ręczne pranie delikatnej bielizny
  12. składnik własnej roboty proszku do prania w pralce
  13. kąpanie psa (nie wiem, jak inne zwierzęta)
  14. składnik tuszu do rzęs
  15. mycie warzyw i owoców
  16. spryskiwanie i podlewanie roślin (można użyć szarej wody np. z prania ręcznego)
  17. zmywanie naczyń
  18. czyszczenie blatów i sprzętów kuchennych
  19. czyszczenie łazienki: wanny, umywalki, sedesu, podłóg, kranów
  20. czyszczenie tapicerki i dywanów
  21. mycie podłóg (zwłaszcza drewna)
  22. czyszczenie szaf (dezodoryzuje, odstrasza mole)
  23. czyszczenie obrazów

Warto choć raz spróbować: na początek polecam mydło o 12-20% zawartości olejku laurowego (Najel, Alepia, Zhenobya). Cena zależy od zawartości tego olejku: 9-35 zł za ok. 200 g. Kupić można w drogerii Betterland (mają tam markę Najel, znają jej wytwórcę, dostawy są błyskawiczne, no i bardzo bliskie jest im zero waste, więc najlepiej swoim portfelem głosować na nich). Można też w kupić w Rosmanie równie dobrą markę Alepia, ale wtedy nie zagłosujecie swoimi pieniędzmi na ZW.

Znam tylko jeden równie uniwersalny produkt: bezzapachowe mydło Dr. Bronner’s (ma dodatek oleju palmowego fair trade). Moja przygoda z zero waste zaczęła się od butelki koncentratu tego mydła. Ale teraz marzę, by samodzielnie robić mydło alepo i mieć pełną kontrolę nad składnikami – jak Agnieszka z Ekologiki

KUCHNIA

4. CZEKOLADA

21687015_194994487708111_85582898593847875_o

Wiadomo, musi być i kropka. Robimy ją w kilka minut, z tego, co i tak zawsze mamy pod ręką i ,,na oko”.

PRZEPIS:
• 3 łychy oleju kokosowego mieszamy z łychą miodu, garścią posiekanych orzechów, kilkunastoma drobno pokrojonymi daktylami i 4 łyżkami kakao.
• Rozkładamy dość płasko w dowolnym pojemniku, wkładamy do zamrażarki na ok. 2 godziny.
• Kroimy albo zostawiamy w całości. Przechowujemy w lodówce.
• Można coś dodać lub ująć, zawsze wyjdzie – ta na zdjęciu jest z chipsami kokosowymi. Składniki staramy się kupować bez opakowań (na wagę, do własnego pojemnika). Świetna na prezent, zwłaszcza dla przyjaciół-wegan.

Oryginalny przepis był następujący: 170 g oleju kokosowego + 110 g posiekanych orzechów lub migdałów + 60 ml syropu klonowego + 12 daktyli + 4 łyżki kakao.

A tu pyszna wersja dla leniwych (#dlaczegoniktminiepowiedziawcześniej)

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.